27.07.2013 – Marsz pamięci ofiar lipca ’40 w Olkuszu

Dwa lata po naszej pierwszej wizycie w Olkusza z okazji rocznicy „Krwawej Środy” meldujemy się w Srebrnym mieście ponownie.DSCN0151

Tym razem w porozumieniu z lokalnym FC krakowskiej Wisły postanawiamy zorganizować marsz poświęcony pamięci ofiar niemieckiej pacyfikacji Olkusza w lipcu 1940 roku.

Przygotowania rozpoczynamy miesiąc wcześniej. Powstaje grafika promująca marsz, drukujemy plakaty, które trafiają na ulice Olkusza, banery zachęcające do wzięcia udziału w marszu wiszą na szkole czy meczu Wisły z Górnikiem.

Wesprzeć oficjalnie marsz decydują się również kibice SPR-u Olkusz i nasi przyjaciele z Narodowego Sandomierza. Medialny patronat zapewnia portal autonom.pl.
Do Olkusza udajemy się busem w 7-mio osobowym składzie plus kolega z Narodowego Sandomierza. Na godzinę przed rozpoczęciem marszu meldujemy się na Rynku w okolicach, którego widać już grupki i pojedyncze osoby zmierzające na marsz. Po dopełnieniu formalności związanych z organizacją marszu ( spotkanie z przedstawicielem gminy i drogówki ), udajemy się na posiłek po, którym zaczynamy rozkładać flagi i banery.

DSCN0122

Zgodnie z planem przed 17.00 krótkimi ogłoszeniami organizacyjnymi i przypomnieniem historii sprzed 73 lat, nasza manifestacja się rozpoczyna. Po uformowaniu kolumny ruszamy przez Rynek, ulicą Krakowską, Króla Kazimierza Wielkiego, Na Skarpie docieramy pod tablicę na skwerze Krasińskiego. Tutaj kilka czytamy kilka relacji świadków tamtych zdarzeń, a następnie ponownie uformowawszy kolumnę maszerujemy dalej. Ulicą Krótką, Piłsudskiego, Żuradzką, Szpitalną i Mickiewicza docieramy pod kolejną tablicę upamiętniającą 10 zamordowanych Polaków. Tutaj przemówienie naszej aktywistki dotyczące polityki historycznej naszego państwa i sąsiadów:

ZAPIS VIDEO

Treść przemówienia:

Tu w miejscu zamordowania przez niemieckich oprawców 10 Polaków wypada zapytać się politykę historyczną naszego państwa.

W natłoku afer, układów, handlowania resztkami polskiego przemysłu, budowaniu europejskiego potworka zwanego Unią Europejską , politycy zdają się celowo zapominać o historii naszej Polski.

Niedawna skandaliczna decyzja w sprawie „Rzezi Wołyńskiej”, brak jakiejkolwiek reakcji po każdym kolejnym przypadku z zachodu gdzie można przeczytać czy usłyszeć o polskich obozach koncentracyjnych, żenujący poziom edukacji historycznej w szkołach to tylko pierwsze przykłady z brzegu.

Niestety politycy rządzący naszym krajem od dawna zamiast dbać o polską rację stanu, próbują jak najbardziej przypodobać się wrogom silnej niepodległej Polski. Oczywiście można powiedzieć, że w obecnych czasach interwencja zbrojna sąsiadów nam nie grozi, że 1000 lat nieustannych konfliktów z Niemcami czy Rosjanami to przeszłość. Oczywiście to prawda, że wojna to wizja dość nierealna w szczególności, że prowadzące nadal godną pozazdroszczenia mocarstwową politykę Niemcy czy Rosja już dawno wygrały wojnę o naszą gospodarkę uzależniając nas od siebie.

Niestety przez wiernopoddańczą postawę naszych władz jak również skuteczną politykę historyczną innych uczestników dramatu zwanego II Wojny Światowej coraz częściej zdaje się spychać nas na pozycję najmniej doświadczonego Narodu podczas tego konfliktu.

Mało kto dziś pamięta, że mityczni naziści, hitlerowcy, gestapowcy to byli Niemcy. To ojcowie, matki, dziadkowie dzisiejszych rządzących naszym zachodnim sąsiadem, a nie kosmici, którzy na nieco ponad dekadę opanowali Niemcy by rozpętać piekło na ziemi.

Niestety nadal wielu uważa, że 1945 Polska została ostatecznie wyzwolona przez bratnią armię radziecką. O tym, że wyzwalane obozy koncentracyjne były niemal bez zmian adaptowanie przez NKWD do przetrzymywania w nich polskich faszystów i bandytów z AK czy NSZ też niewielu wspomni.

Czy Żydzi tak łatwo zgodzili by się w ramach zachowania dobrych relacji z Niemcami nazwać Holocaust zamiast zbrodnią – „wydarzeniem o znamionach zbrodni”? Czy przypomina sobie ktoś nawet najmniejszy incydent o tzw. podłożu antysemickim, który nie został by zaraz nagłośniony prze media w Polsce, Izraelu i na świecie?

Po blisko 70 latach od zakończenia drugiej Wojny Światowej trzeba sobie jasno powiedzieć: wojnę przegraliśmy z kretesem, a dożyliśmy czasów kiedy przez antypolskie rządy przegrywamy pamięć o prawdzie historycznej.

Niemcom, Rosjanom czy Żydom należy szczerze pogratulować swojego podejścia do historii. Nawet jeśli piszą oni tą historię niezgodnie z jej prawdziwym przebiegiem to są oni dla dobra swoich państw i narodów w tym skuteczni.

My możemy liczyć tylko ( a może i aż ) na oddolne inicjatywy jak np. nasze dzisiejsze spotkanie. Jeśli my zwykli obywatele nie zadbamy o pamięć o naszej przeszłości to niestety przynajmniej na razie na pewno nie zrobi tego za nas polska władza.

Ponownie uformowany pochód dociera na Rynek pod tablicę pamiątkową „Krwawej Środy”. Następują podziękowania dla uczestników, zapewnienie o organizacji marszu za rok i nadziei na jeszcze lepszą frekwencje. Po odśpiewaniu hymnu i odpaleniu biało-czerwonych zniczy, manifestacja zostaje rozwiązana. Sprzedajemy trochę gadżetów, które pomogą nam w organizacji podobnych przedsięwzięć i udajemy się na małą integrację z miejscowymi.

Podczas przemarszu skandowane są hasła tradycyjne:

To my, To My Polacy! ;

Wielka Polska Niepodległa ;

Naszym znakiem Orzeł Biały – on symbolem polskiej chwały ;

Nie brunatna, nie czerwona, Wielka Polska Narodowa

Czy okazjonalne:

Srebrne Miasto – Zawsze Polskie

Krwawą Środę Pamiętamy, Tej Historii lec nie damy!

Czarne swasty  sierpy młoty, nie są znakiem Patrioty.

W kolumnie widać było oprócz naszych dwóch banerów i kilkunastu biało-czerwonych flag z logiem MP, baner SPR-u Olkusz i duża flaga Unii Jaroszowiec. W samym pochodzie wzięło udział około 80-ciu osób. Reakcje Olkuszan były zdecydowanie pozytywne, od ciekawości, przystawania, po podłączanie się do skandowania haseł ( pozdrawiamy uśmiechnięte Panie z okna koło Rynku, które razem z nami zaintonowały: To my, to my, Polacy! 🙂 ).

Dzięki dla wszystkich, którzy byli. Przepraszamy za niedociągnięcia i liczymy, że za rok w większym gronie będzie jeszcze lepiej!

GALERIA