27 stycznia – Międzynarodowy Dzień Pamięci ( ? ) o Ofiarach Holokaustu

Dzisiaj przypada „Międzynarodowy Dzień Pamięci  o Ofiarach Holokaustu”. Nie zagłębiając się w poruszane tu i ówdzie „dane”, „fakty” i „statystyki” chciałbym zapytać czy ta pamięć naprawdę jest kultywowana?

Oczywiście ikoną pamięci o zbrodniach nazistowskich stał się Oświęcim. Tam rok-rocznie odbywają się okazałe obchody dnia „wyzwolenia” przez dzielną armię radziecką obozu Auschwitz. Zjeżdżają tam prezydenci ( w tym roku Polski i Niemiec ), ambasadorowie, przedstawiciele różnych religii, oficjele, uczestnicy tamtych wydarzeć i tłumy ( jak o tym zapewniają organizatorzy ) młodzieży.

Wszystko to jednak zamyka się w kręgu wzajemnej adoracji, ogólnie-przyjętych faktów i przekonaniu, że sztampowe ukazywanie „prawdy o holokauście” to wszystko czego potrzeba szaremu Kowalskiemu. Niestety 95% ludzi, którzy raz do roku zjadą tam aby pokazać jak ważna dla nich jest pamięć o ofiarach i jak wielce ich ten temat zajmuje, na co dzień nie robi nic aby tą wiedzę przekazywać i co ważniejsze poszerzać.

Dlaczego o tym pisze? Przecież równie dobrze tą konkretną datę i uroczystości jej towarzyszącej mógłbym zamienić na każdą inną ( 17.IX , 1.VIII, 13. XII itp ) i „zarzuty” pod adresem osób w niej uczestniczących pozostałyby aktualne…

Jednak nieprzypadkowo podejmuje temat hipokryzji osób mających ogólno-pojęte możliwości o wiele większego zmienia otaczającej nasz rzeczywistości niż oddolne społeczne inicjatywy, akurat w dniu dzisiejszym. Jako stowarzyszenie bierzemy udział w dwóch projektach związanych z tematyką mordów nazistowskiego okupanta na terenach polskich:

 

  1. Stała opieka nad terenem byłego krakowskiego obozu Płaszów.                                                                                                                                                                 Obozu pracy przymusowej przekształonego w koncentracyjny i rozbudowywanego w kierunku obozu zagłady ( budowę komór gazowych i krematoriów nie dokończono ze względu na zmieniające się zdarzenia na frontach Europy ). Obóz ten jest dziś kompletnie zapomniany. Jego teren podzielony jest między kilku zarządców co utrudnia całościowe zaplonowanie przestrzenne tego miejsca cieprień wielu ludzi. Realizowany przez nas projekt opieki nad tym miejscem ukazuje iż ludzie nieświadomie ( lub o zgrozo świadomie ) zrobili sobie z tego kawałka Krakowa, skrót do pracy, składowisko odpadów, miejsce „toalety” swych czworonogich pupilów czy podczas zimy miejsce saneczkowych zabaw dla dzieci…                                                                                                                                                                                                                                                                                                   Przykre, że w dniu dzisiejszym czy kilka dni wcześniej ( 16 stycznia ) gdy przypadała rocznica likiwadacji krakowskiego obozu nie uświadczyliśmy chociaż namiastki zainteresowania i pamięci jaką otacza się Auschwitz.
  2. „Przypomnijmy o Rotmistrzu”                                                                                                                                                                                                                                 Akcja, w którą oficjalnie włączyć postanowiliśmy się kilka dni temu. Dlaczego przypominamy o tym dzisiaj? Odpowiedź w artykule Pana Michał Tyrpy:  Przypomnijmy o Rotmistrzu w Dzień Holocaustu gdzie możemy przeczytać m.in:

Obchodzony 27 stycznia Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu to szczególna okazja, by przywołać postać rtm.Witolda Pileckiego – jedynego człowieka w historii, który świadomie, dobrowolnie dał się osadzić w niemieckim obozie koncentracyjnym, i stworzywszy tam podziemną organizację więźniów, alarmował przywódców wolnego świata o horrorze Auschwitz.

Uczestnicy akcji społecznej „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let’s Reminisce About Witold Pilecki”) od ponad trzech lat aktywnie działają na rzecz odbudowy w Europie i na świecie pamięci o patronie zaproponowanego przez Fundację Paradis Judaeorum europejskiego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.

 

              Całość artykułu: tutaj

 

Miejmy nadzieję, że ludzie ( zarówno Ci z „wyżyn”, jak i szarzy obywatele ) swą pamięć będą okazaywali nie poprzez puste gesty, a realnym działaniem i postawą przez cały rok.

 

Hamas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *